Prowadzenie blogów jest bardzo popularne we współczesnym świecie, rozpowszechniło się również w edukacji. Blogi, nazywane też internetowymi pamiętnikami mogą też być uważane za przejaw działalności dydaktycznej i służyć różnym celom, w tym edukacyjno-informacyjnym.

Zaletą blogów jest niewątpliwe fakt, że ułatwiają kontakt ze współczesnym światem oraz mogą być jednocześnie traktowane jako rodzaj rozrywki. Dodatkowo zapiski na blogach mają charakter chronologiczny, więc narzędzia te świetnie sprawdzają się jako elektroniczna kronika pewnych wydarzeń, co miałam okazję osobiście przetestować.

Dlaczego właśnie Blogger?

W trakcie przygody z blogami korzystałam z Bloggera – darmowego narzędzia oferowanego przez Google. Moim zdaniem jest to bardzo dobre darmowe rozwiązanie dla początkujących blogerów, kiedy jeszcze nie bardzo wiemy, jak ugryźć temat i szukamy czegoś w miarę gotowego i łatwego. Blogger nie jest idealny, jednak ma niewątpliwie sporo zalet: jest połączony z kontem Google, szablony można łatwo personalizować, menu jest intuicyjne, ogólnie obsługa bloga jest dość prosta. Największym minusem dla mnie był (i jest) fakt, że blog nie ma gwarancji „dożywocia”, czyli może się wydarzyć, że zniknie z sieci. Ale mówiąc szczerze – profesjonalną stronę internetową też można stracić w przypadku ataku hakerów, więc nie ma co się martwić na zapas. 

Blog pt. “Rok Języków Obcych w Zespole Szkół w Nakli”

Pierwszym (i dokończonym) pomysłem na prowadzenie bloga był “Rok Języków Obcych w Zespole Szkół w Nakli”, blog znajduje się pod nazwą www.ang-niem.blogspot.com. Blogowanie miało na celu dokumentowanie wydarzeń związanych z całorocznym międzyklasowym konkursem, który odbywał się we współpracy z koleżanką uczącą języka angielskiego. Rywalizacja rozpoczęła się we wrześniu, a finałem była czerwcowa wycieczka do Trójmiasta dla zwycięskiej klasy. W ciągu całego roku szkolnego pojawiały się na blogu kolejne etapy międzyklasowych zmagań, zasady konkurencji, sposoby ich przeprowadzenia oraz wyniki uzyskane przez poszczególne klasy, aby uczestnicy byli na bieżąco z punktacją i mogli wzajemnie się dopingować do aktywnego udziału. Blog na początku pełnił rolę informacyjną i motywującą, później jednak stał się kroniką budzącego wiele emocji wydarzenia. Gdyby nie blog, ślad po tym wydarzeniu na pewno zatarłby się już w pamięci, a tak można wrócić i powspominać 🙂

Blog pt. “Spiel mit uns – Graj w Niemiecki”

Drugim blogiem (nieukończonym) był “Spiel mit uns – Graj w Niemiecki” istniejący pod nazwą www.spiel-mit-uns.blogspot.com. Ten blog wiązał się z wewnątrzszkolnym projektem dotyczącym uczniowskiej rywalizacji w grach, czyli tzw. grywalizacji. Do tego celu wykorzystałam stronę do nauki słownictwa www.quizlet.com oraz niestety już nieistniejącą platformę www.zondle.com. Jej zamknięcie było wielką stratą, gdyż uczniowie uwielbiali korzystać z gier językowych. Ścigali się między sobą, zdobywali zolary, wirtualne puchary oraz medale, nie zauważając nawet, że przy okazji rozwinęli znacząco swój zasób słownictwa. 

Blogowanie – warto czy szkoda czasu?

Blogi jak i każde dodatkowe zadanie, jakiego się nie podejmiemy, zajmowały sporo czasu: śledzenie postępów uczniów, przygotowanie wpisów oraz grafik itp. Pierwsze kroki z bloggerem też wymagały nauczenia się obsługi narzędzia, często metodą prób i błędów. Jednak podsumowując, na pewno zalet jest więcej i nawet jeśli blogi już nie wyglądają super nowocześnie, jednak są miłym wspomnieniem minionych wydarzeń. Serdecznie polecam, jeśli ktoś się waha czy wykorzystać blogowanie w pracy dydaktycznej (lub wychowawczej). To bardzo ciekawe doświadczenie, które poszerzy wiedzę i umiejętności, rozwinie kompetencje informatyczne oraz pomoże znaleźć wspólny język z dziećmi wychowanymi i wzrastającymi w otoczeniu multimediów.